sobota, 8 sierpnia 2015

Od Sadness CD Green'a

- Sorry ale nie mam czasu...
- Och, to może jutro?
- Okay...
Poszłam pokazać Greenowi jego jaskinie, poczym wróciłam do siebie. Myślałam o gwiazdach i około północy poszłam spać. Długo marzyłam o różnych rzeczach.
*Rano*

Obudziłam się dość wcześnie i poszłam na polowanie. Nagle zobaczyłam Green'a.
- Hej, to idziemy na spacer?- zapytał
- Okay...
(Green? Chyba zaraziłam się wenus brakus)

czwartek, 30 lipca 2015

Od Green'a Cd Sadness

Wstałem dziś dość wcześnie,spojrzałem na ciągle śpiącą
Sadness,postanowiłem jej nie budzić.Niech śpi dalej.
Położyłem się na Wzniesieniach Alf,usłyszałem kroki.
-Witaj-powiedziałem z uśmiechem.
-Cześć-odpowiedziała rozprostowując kończyny.
-Dawno wstałeś?-zapytała wpatrując się we mnie.
-Hmm,godzinę temu-odpowiedziałem.
-Macie tu piękne tereny-powiedziałem z uśmiechem.
-Heh,masz rację-uśmiechnęła się kotka.
Leniwie się przeciągnąłem i wstałem na równe łapy.
-Widziałeś Alice?-zapytała.
-Jeszcze śpi-odpowiedziałem.
-Może się przejdziemy?-zaproponowałem.

<Sadness?Nadal chora na brak weny :/ >

Od Sadness Cd Green'a

-Nie- odezwała się kotka- dołączyłam wczoraj
Po pewnej chwili Alice wyszła z jaskini i pobiegła do siebie. Właśnie zachodziło słońce. Ja, jako Alfa musiałam iść do wszystkich i powiedzieć o wiadomościach z dzisiejszego dnia, ale jeśli Alice juz wie to na pewno powie o tym wszystkim. Uśmiechnęłam się do Green'a i powiedziałam:
- Czy chciałbyś dołączyć do stada?
- Z chęcią, gdzie będzie moja grota?
- Niestety już zaszło słońce i jest za późno żeby pokazać ci twoją jakinię. Musisz spać dzisiaj u mnie.
- Okay
Chwile później dołożyliśmy drewna do ognia i poszliśmy spać. Obudziłam się rano słysząc kota. Wstałam i zobaczyłam Green'a leżącego na Wzniesieniu Alf. Patrzył na stado z zaciekawieniem...
(Green?Chyba uleczę cię z braku weny...)

Od Green'a Cd Sadness

Rozejrzałem się,było do dość ładnie.
-Idziesz?-zapytała Sadness.
-Tak,tak-odpowiedziałem.
-Jesteśmy?-zapytałem wpatrując się w ogień.
-No tak-odpowiedziała.
Położyłem się zaraz obok ognia,było nieziemsko zimno,
musiałem się jakoś ogrzać,a to świetna okazja.
-Dzięki za schronienie-powiedziałem patrząc na nią.
-Drobiazg-odpowiedziała i położyła się.
Zaczęliśmy krótką rozmowę,doszła do nas jakaś kotka.
-Witaj-powiedziałem niepewnie.
-Mogłabym dołączysz?-zapytała.
-Jasne,chodź do nas-odezwała się Sadness.
Wszyscy się zapoznaliśmy.
-Od dawna tu jesteś?

<Sadness,sorki za brak weny>

środa, 29 lipca 2015

Zawieszenie!

Blog będzie zawieszony od 1.08 do 8.08. Alfa będzie na wakacjach!!!

Od Sadness Cd Green'a

- Witaj- odpowiedziałam
- Czego chcesz?- krzyknął w moją stronę
- Czego ja chce?! Przecież to moje tereny!
- Skąd miałem to wiedzieć?- odezwał się
Zaczął do mnie biec, aż w końcu zatrzymał się i powiedział:
- Green, miło mi.
- Sadness, gówna Alfa Stada Zimnej Nocy i ziemi na której właśnie teraz stąpasz- powiedziałam z lekkim uśmiechem
- Och, a są wolne miejsca?- zapytał- na tej ziemi na której stąpam?
- Oczywiście...
Potem Green poszedł za mną, do mojej jaskini by się wysuszyć przy ognisku.
(Green?)

Od Green'a do dokończenia

Dzisiejszy dzień będzie taki jak inne. W moim życiu istnieje tylko rutyna.
Wstałem i spojrzałem w górę. Leniwie się przeciągnąłem, postanowiłem
poszukać jakiegoś stada. Musiałem się upewnić, że nie ma tu żadnych
dwunożnych. Zacząłem biec na północny-wschód.
- Witaj - odezwałem się do jastrzębia.
- No cześć - odpowiedziałem. - Miło mi cię widzieć.
- Mi również- powiedziałem. - Będę już szedł.
Pożegnałem go i wyruszyłem w dalszą drogę.

*Tydzień później*

Padał deszcz, było bardzo zimno. Chciałbym tylko spotkać jakiegoś kota.
Hmm, chyba kogoś dostrzegłem. Chciałem do "tego kogoś" podbiec,
ale się powstrzymałem. Rzuciłem okiem na przemoczoną postać.
- Witaj - odezwałem się.

<Ktoś?>
*Sorry za brak weny :/

Od Sadness do dokończenia

Obudziłam się wcześnie rano zbudzona świergotaniem porannych ptaków. Leżałam na skalnej półce, która mimo ciepłego poranka, wydawała się chłodna. Jasne słońce świeciło w moją stronę. Popatrzyłam na duże zielone drzewa, które z góry wydawały się małe niczym mrówki. Ciemny potok płynący w stronę stada, wił się tak spokojnie, że można byłoby zobaczyć ryby skaczące pomiędzy falami. Chmury były jasne i małe, a słońce właśnie schowało się za nimi. Trawa miała słaby odcień zieleni i była prawie cała wyjedzona. Pod drzewami leżały jeszcze resztki jesiennych liści. Poszedłem wolno w stronę drzew, spacerowałem wśród nich. Nagle zauważyłem osobę leżącą nad potokiem.Był to kot wygrzewający się w słońcu. Patrzył na ryby płynące z nurtem rzeki. Był bardzo zamyślony. Poszłam do niego wolnym krokiem, a moje łapy prawie nie odrywały się od mokrego od porannej rosy podłoża. Położyłam się obok niego, a ona powiedział:
(Ktoś? Ktokolwiek?)

Powitajmy Alice!


Imię: Alice
Płeć: kotka
Wiek: 3 lata
Cechy charakteru: Można ją określić jednym słowem-to prawdziwa księżniczka. Jest przewrażliwiona na swoim punkcie i jest duszą towarzystwa. Ma duże poczucie humoru. Jest ,,zakochana" w sobie i bardzo lubi być w centrum zainteresowania.Jest bardzo ambitnym psem i często sobie powtarza,że ,, jouit de chaque instant" czyli,że cieszy się każdą chwilą. Bardzo przyjazny i pomocny kotek dla tych,których lubi...
Cechy wyglądu: Ma piękne,duże, niebieskie oczy. Jest pięknie ubarwiona,a jej długa sierść podczas słonecznych dni połyskuje...
Profesja: zbieraczka ziół
Rodzina: Tata- Tio Mama- Ellie
Historia: Urodziła się w prestiżowej hodowli ragdolli we Francji. Ma oczywiście najlepsze geny jakie można sobie wyobrazić. Była najpiękniejszym kotem w miocie. Gdy wzięto ją na pierwszą wystawę od razu wszyscy się w niej zakochali-wraz z jurorami. I tak powoli podbijała serca na całym świecie. Miała najlepsze standardy życiowe i udogodnienia jakie zwykły dachowiec z ulicy mógłby sobie wymarzyć. Jednak kiedyś zabłądziła i dotarła tutaj o mało nie ginąc śmiercią głodową.
Zauroczenie: Green...ale czy on ją widzi??
Para: -
Potomstwo: -
Inne informacje: Lubi wygrzewać się na słońcu i marzyć...
Inne zdjęcia:brak
Steruje: 1jamnik1

Powitajmy Saddnes!

 
 Imię: Sadness
Płeć: kotka
Wiek: 3 lata
Cechy charakteru: miła, spokojna, odważna, mądra, inteligentna,waleczna
Cechy wyglądu: Sadness ma białą i brązową sierść, w odcieniu marmuru. Jej oczy mają kolor drewna przy palenisku w zimny dzień. Kotka ma długie kończyny, lecz mały psyk. Uszy kota są sterczące i średniej wielkości
Profesja: Dowódca Szpiegów
Rodzina: Wszyscy nie żyją
Historia: Jestem potomkinią tego stada. Stado została przekazywana bardzo długo z rodzica na dziecko. Miałam zostać Alfą w wieku 5 lat, ale kiedy cała rodzina poszła na wojnę, zostałam tylko ja. Wiedziałam, że moim przeznaczeniem jest napisanie nowej historii stada, chciałam ją odrodzić. W ten sposób nadal istnieje.
Zauroczenie: Serio?
Para: -
Potomstwo: -
Inne informacje: brak
Inne zdjęcia:brak
Steruje: edytajulia

Powitajmy Green!


Imię:Green
Płeć:Kocur
Wiek:4 lata
Cechy charakteru:Jaki jest Green?Hmm,dobre pytanie.
Jest on niezwykle inteligentnym i mądrym kotem.
Często spędza czas na przemyśleniach,typ samotnika.
Bywa agresywny i złośliwy,ale zazwyczaj taki nie jest.
Ma wielkie poczucie humory,ale gdy nie jest w nastroju
lepiej się do niego nie zbliżać.Zaradny,czujny,nieufny
sprytny,tajemniczy i niezależny te słowa idealnie go opisują.
Jest też wierny i opiekuńczy,ale to już coś innego.
Dobry z niego kumpel,nigdy nie zostawi w potrzebie.
Są też inne cechy opisujące go,ale jest ich zbyt wiele.
Cechy wyglądu:Green to kot o bardzo szczupłej sylwetce.
Mierzy ok.35 cm w kłębie.Posiada krótką sierść,jego umaszczenie
to brown tabby.Na jego ciele znajduję się wiele ciemnobrązowych
pręg.Ma piękne zielone oczy.Dzięki lekkiej budowie szybko i zwinnie
się porusza.Jego ogon ma długość ok.22 cm.
Profesja:Szpieg
Rodzina:Cóż,nawet jej nie poznał.
Historia:Powiedzmy,że jego historia zaczęła się 4 lata temu w eleganckim miasteczku. Pewna szykowna kotka spogląda przez okno na przepiękne niebieskie drozdy. Koteczka ta zawsze marzyła o takiej wolności,jakiej mają te ptaszyny.Nagle na parapecie jej domu zjawia się nieznany jej kocur .Uśmiecha się do niej zalotnie. Poznali się,zaprzyjaźnili,może obaj czuli coś więcej?Tak,dokładnie tak.Kotka ucieka ze swojego domu. Zmartwiona właścicielka nie może znaleźć swojej rasowej,pięknej kotki. Miesiąc później na łonie natury rodzi się kociaczek. Kopia swojego ojca,ale oczy odziedziczył po matce.Rodzice nadają mu imię Flash,ponieważ był jak błysk, wyjątkowy. Okazuję się,że kocur szukając miejsca dla swojej rodziny zginął.Kotka wyruszyła na poszukiwanie schronienia razem z kociakiem,ale sama w końcu umiera.Flash jako roczniak szuka stada,4 letni kot dołącza do SZN i poznaje wspaniałych przyjaciół.
Zauroczenie:Nie myśli o miłości...
Para:-
Potomstwo:-
Inne informacje:Kiedyś przyjaźnił się z jastrzębiem.
Jest wiecznie zamyślonym kocim geniuszem.
Inne zdjęcia:

Steruje:Kocham zwierzęta