- Sorry ale nie mam czasu...
- Och, to może jutro?
- Okay...
Poszłam pokazać Greenowi jego jaskinie, poczym wróciłam do siebie. Myślałam o gwiazdach i około północy poszłam spać. Długo marzyłam o różnych rzeczach.
*Rano*
Obudziłam się dość wcześnie i poszłam na polowanie. Nagle zobaczyłam Green'a.
- Hej, to idziemy na spacer?- zapytał
- Okay...
(Green? Chyba zaraziłam się wenus brakus)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz