-Nie- odezwała się kotka- dołączyłam wczoraj
Po pewnej chwili Alice wyszła z jaskini i pobiegła do siebie. Właśnie zachodziło słońce. Ja, jako Alfa musiałam iść do wszystkich i powiedzieć o wiadomościach z dzisiejszego dnia, ale jeśli Alice juz wie to na pewno powie o tym wszystkim. Uśmiechnęłam się do Green'a i powiedziałam:
- Czy chciałbyś dołączyć do stada?
- Z chęcią, gdzie będzie moja grota?
- Niestety już zaszło słońce i jest za późno żeby pokazać ci twoją jakinię. Musisz spać dzisiaj u mnie.
- Okay
Chwile później dołożyliśmy drewna do ognia i poszliśmy spać. Obudziłam się rano słysząc kota. Wstałam i zobaczyłam Green'a leżącego na Wzniesieniu Alf. Patrzył na stado z zaciekawieniem...
(Green?Chyba uleczę cię z braku weny...)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz